Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 2,798
· Najnowszy użytkownik: urtos
 Need For Speed ???  
 Need For Speed No Limits  
 Need For Speed Rivals  
Need For Speed Most Wanted by Criterion
Need For Speed The Run
Need For Speed Shift 2 Unleashed
Need For Speed Hot Pursuit
  Need For Speed World
   Need For Speed Shift  
    Need For Speed Nitro
Need For Speed Undercover
Need For Speed Pro Street
Need For Speed Carbon
Need For Speed Most Wanted
Need For Speed Underground 2
Need For Speed Underground
Need For Speed Hot Pursuit II
Need For Speed Porsche 2000
Need For Speed Road Challenge
Need For Speed III Hot Pursuit
        Need For Speed II   
    the Need For Speed   

Recenzja NFS U2


Mimo że Underground 2 od swojego poprzednika dzieli rok, to można zauważyć wiele zmian. Jednak nie było tu jakichś rewolucji w grafice czy dźwięku. Zmiany w głównej mierze dotyczyły rozgrywki.

Nasza wiocha...

..a w zasadzie miasto (BayView). Jak na tamte czasy - było duże i zróżnicowane. Miało wiele dzielnic, tych luksusowych i przemysłowych. Były też przedmieścia ulokowane na krętych, górzystych drogach. Jak w każdym szanowanym mieście było lotnisko, a na obwodnicy dobrze rozwijało się maksymalne prędkości. Był nawet napis na wzgórzu a la Hollywood :-). W mieście ulokowano różne sklepy motoryzacyjne, dzięki którym można było ulepszać swoją brykę. Na początku były one ukryte, ale odnalezienie ich nie nastręczało zbyt dużych kłopotów. Z kolei nie wszystkie wyścigi były dobrze oznaczone i zaznaczone na mapie pokazującej się w lewej części ekranu. Niektóre wyścigi musieliśmy sami znaleźć. Jednak pomocna była w tym komórka (nie, nie ta przy domu, ale ta w kieszeni). Dzięki niej wiedzieliśmy, gdzie były rozgrywane ukryte wyścigi, a także mieliśmy możliwość zaproszenia innego użytkownika drogi do zabawy (ale o tym troszkę później).

Tryby, trybiki, trybiczki...

Wprowadzono kilka nowych trybów. Były to Street X, U.R.L., Outrun, Special, DownHill Drift. Street X przypominał Drift, ponieważ odbywał się na tych samych trasach. Jednak nie wpadało się tak łatwo w poślizgi, nie było nitro i punktów za styl. To najbardziej techniczny tryb w Undergroundzie. U.R.L. to wyścigi na trasach wyścigowych, znaczy się - na specjalnych torach do tego przystosowanych (no, może poza lotniskiem). Były to zamknięte wyścigi, w których mogło uczestniczyć maksymalnie sześciu śmiałków. Outrun to był według mnie najfajniejszy ze wszystkich rodzajów ścigania w U2. Polegał on na tym, że podczas swobodnej przejażdżki po mieście mogliśmy (z)wyz(y)wać innego maniaka tuningu do rajdowania. Celem było osiągnięcie ustalonej odległości między autami (zazwyczaj 300 m). Dzięki temu był to nieprzewidywalny tryb, gdyż mógł się skończyć zarówno po 6 sekundach, jak i po 6 minutach. Dodatkowo, co któryś taki wyścig, można było zdobyć unikatową część do swojej bryki. Special to w skrócie przejazd z punktu A do punktu B, w wyznaczonym czasie C, gdzie w punkcie B czekał fotograf D ze swoim aparatem E i kliszą F, dzięki czemu zrobił ci zdjęcie G, za które dostałeś kasę H :-). DH Drift różnił się od zwykłego tylko tym, że był rozgrywany na krętych górskich uliczkach, z pełnym ruchem ulicznym. Oczywiście, spotkanie z barierką czy innym autem było równoznaczne z utraconym wysiłkiem podczas poślizgu. Oprócz tego występowały znane tryby z poprzedniego Undergrounda, czyli Drift, Drag, Sprint, Circut. W rozgrywkach, w których możliwe było używanie nitro, można było je "doładować" poprzez zdobywanie punktów za efekciarstwo, np. poślizgi, wymijanie o włos, przelatywanie nad autami, hopki czy za tzw. spray show (czytaj wypuszczenie "gazów" przez nasz wóz).

"Tjunink"

W grze, jak wiadomo, można było, a nawet trzeba było poddawać naszą furkę tuningowi. Zarówno temu mechanicznemu, jak i optycznemu. Tego, że należało zrobić zastrzyk mocy naszemu pojazdowi, chyba nie muszę mówić? Nowością jednak była hamownia! Dzięki niej uzyskiwaliśmy dokładne pomiary przyspieszeń, mocy, momentu obrotowego naszego samochodu. Oprócz tego można było pozmieniać ustawienia auta! Od możliwości zmieniania ustawienia spojlerów, poprzez turbinę, a kończąc na nitro. Było tego całkiem sporo, a i zabawy co niemiara. Gdy już skończyliśmy gmerać w naszej bryce, mieliśmy możliwość wyjechania na odcinek testowy i wypróbowania dokonanych zmian. Do dziś autorzy mają u mnie za to ogromny plus. Z kolei, jeśli chodzi o tuning optyczny, to oprócz części z U1 doszły lusterka, dodatkowe rodzaje lamp i wszechobecny karbon. Dostaliśmy możliwość robienia malunków na masce z niestandardowym wlotem powietrza. Na uwagę zasługiwały również sklepy, w których można było kupić ekstremalne rzeczy do tuningu, m.in.: szyby, car-audio, kolor światła dawanego przez przednie reflektory, spinnery, neony (nie tylko pod spodem auta, ale także pod maską silnika i pod tylna klapą przy głośnikach), zmianę kolorów "gazów" naszej bryki, drzwi i maski (trochę inaczej otwierane), pneumatyczne zawieszenie (dzięki któremu mogliśmy skakać nie tylko na hopach) czy nawet obrotomierze! Tak, nie musieliśmy jeździć na standardowym liczniku narzuconym przez EA, ale mieliśmy możliwość zmiany i dobrania kolorów! Szkoda, że nie było jeszcze tuningu wnętrza auta (kierownicy, "kubełków", nakładek na pedały itp.). No, ale może się kiedyś doczekamy.

"Njuton"

Gierka bardzo ładnie działała z moja kierownicą (logitech wingman formula force gp) i nie sprawiała, żadnych kłopotów. Znakomicie odczuwało się każdą nierówność, skoki, zderzenia. Oprócz tego można było zauważyć różnicę w prowadzeniu wozów. Zupełnie inaczej prowadziło się auta z napędem 4x4, RWD i FWD. Inaczej jechały również terenówki, które były bardzo toporne i zachowywały się jak pociąg, tzn. ciężko je było rozpędzić, ale jak już się udało, to nie można ich było zatrzymać, a inne auta taranowały jakby to były rowerki. W U2 trzeba było zwrócić uwagę na warunki atmosferyczne, gdyż padający deszcz NAPRAWDĘ pogarszał przyczepność (nie tak jak w U1).

Sponsoring

Ważnym elementem gry było znalezienie sponsora. Nie było to trudne, gdyż on sam się zgłaszał. Sponsor, jak to sponsor. Dał ci trochę floty, ale nie było niczego za darmo. Trzeba było wygrać określoną przez niego liczbę wyścigów i znaleźć się na wyznaczonej ilości okładek czasopism lub coverze DVD (tu ważny był wygląd auta - czyt. zrobienie tak odjazdowego wozu, żeby zamieścili jego fotkę w jakimś tam magazynie). Aha! Byłbym zapomniał. Sponsor dawał nam jeszcze zupełnie darmowe autko prościutko z salonu. Oczywiście, całkowicie fabryczne.

Grafa i Audi(o)

Grafika jaka była, każdy widział. Niewiele się różniła od tej z poprzedniego undergrounda, ale też nie była brzydka. Nawet teraz nie budzi we mnie obrzydzenia. Wydaje mi się, że lepiej wyglądał efekt "lotu w nadprzestrzeń", czyli włączenia nitro. Poprawiło się też światło odbijane od odblasków. Ale obyło się bez rewolucyjnych zmian. Jeśli chodzi o dźwięk, to był bardzo dobry, a nawet mogliśmy zauważyć leciutką zmianę w odgłosie silnika (np. po wymianie tłumika). Niby niezauważalne i można było to pominąć, ale to taki miły smaczek. Soundtrack, jak już nas do tego przyzwyczaiło EA, był bardzo dobry. Muzyka pasowała do klimatu gry, a i wykonawcy byli dosyć znani. Wymienię chociażby Snoop Dogga.

Inne

Teraz zupełnie z innej beczki (ale nie tej z ogórkami). Na minusik zasługiwało parę rzeczy. Trzeci stop działał tylko przy fabrycznych lampach. Później był, ale nie świecił (wiem, czepiam się). Kolejną wadą, tym razem większą od poprzedniej, było AI przeciwników. Podobnie jak w pierwszym Undergroundzie, tak i tu nie można było ich zbytnio zgubić. Co prawda, na najniższym poziomie trudności można było zyskać satysfakcjonującą przewagę, a na zamkniętych torach nawet dublować rywali). Następną i w zasadzie ostatnią rzeczą, jaka mi nie odpowiadała w Undergroundzie 2, to przedstawienie fabuły poprzez animowany komiks. Dla mnie - zupełny niewypał. Dużo fajniejsze były filmiki z U1. Jeszcze dodam (żeby nie było samych minusów), że EA na końcu trochę pomyślało - chodzi o to, że po zakończeniu kariery mieliśmy możliwość przejechania WSZYSTKICH wyścigów, włącznie z tymi ukrytymi. Za to plusik dla autorów. Ciekawą rzeczą były efektowne powtórki, ale w natłoku zadań w U2 nie było zbyt dużo czasu na ich oglądanie.

W Undergroundzie 2 mogliśmy znaleźć praktycznie wszystko, czego potrzeba było fanom tuningu (i nie tylko), i w moim odczuciu był to wreszcie dobry NFS po pamiętnym NFS: Porsche.

Ocena końcowa:

Plusy:
+ Tuning
+ Hamownia
+ Nowe tryby wyścigów
+ Miasto
+ Wiele bryk w garażu

Minusy
- Niezniszczalność aut
- Drobne błędy
- Brak kamery z wnętrza furki

OGÓŁEM: 9/10

Komentarze

#1 | StreetTerrorCrew dnia lipiec 22 2011 22:30:18
wow niespodziewałem się że tyle będzie napisane naprawde duzo
#2 | minecraft161 dnia lipiec 28 2014 09:46:48
dźwięku? Porównajcie sobie dźwięki z silników z U1 a z U2! Różnica!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
©

Witamy na NeedForSpeed.pl

Logowanie

Nie pamiętam hasła.

Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

Utwórz konto / zarejestruj się i korzystaj w pełni z funkcji dostępnych na naszej stronie!

Polub nas na Facebooku
Możesz nas znaleźć też na:
Zwycięzca #45 Screen Masters


Zwycięzca: Radon
Temat: Nissan
Gra: NFS: Most Wanted 2012
#46 Screen Masters - zapisy
Zwycięzca #27 Car Of The Week


Zwycięzca: RayneX
Auto: Ford Mustang
Styl: Wyścigowy
#28 Car Of The Week - Składanie prac
               Nawigacja                  
●   Strona główna
●   Artykuły
●   Forum
●   Regulamin
●   Redakcja
●   Współpraca
●   Szukaj
●   Download
●   Galeria
●   Poradnik forumowicza
●   Kategorie newsów
Partnerzy





Wymiana
Teksty piosenek
gry java
Fifa Serwis


NFS-Mania.com MoHCenter ? Największa na świecie strona o tematyce gier Medal of Honor oraz The Saboteur
Szybcy i Wsciekli The Fast and The Furious
Copyright © 2010. All rights reserved, NeedForSpeed.pl
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. NeedForSpeed.pl theme v2 by Yascarr
37,964,237 unikalne wizyty