Aktualnie online
· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 2,785
· Najnowszy użytkownik: Henor
 Need For Speed ???  
 Need For Speed No Limits  
 Need For Speed Rivals  
Need For Speed Most Wanted by Criterion
Need For Speed The Run
Need For Speed Shift 2 Unleashed
Need For Speed Hot Pursuit
  Need For Speed World
   Need For Speed Shift  
    Need For Speed Nitro
Need For Speed Undercover
Need For Speed Pro Street
Need For Speed Carbon
Need For Speed Most Wanted
Need For Speed Underground 2
Need For Speed Underground
Need For Speed Hot Pursuit II
Need For Speed Porsche 2000
Need For Speed Road Challenge
Need For Speed III Hot Pursuit
        Need For Speed II   
    the Need For Speed   

Toyota GT-86 i Subaru BRZ, czyli ostatnia nadzieja fanów japońskich samochodów sportowych



Czasy sportowych, japońskich coupe przeminęły w zeszłym dziesięcioleciu. Ktoś może powiedzieć, że przecież są Subaru Impreza WRX STI, Mitsubishi Lancer Evo czy chociażby Nissan GTR. Ale mi nie chodzi o rodzinne samochody przerobione na uliczne rajdówki czy super samochód (żeby nie było bardzo lubię te samochody). Ktoś inny może powiedzieć, że co to za problem sprowadzić sobie z USA najnowszą generację Mitsubishi Eclipse czy jakiegoś Sciona, sportową Toyotę na rynek Mac-żerców.


No, ale ja chcę iść do jakiegoś salonu w Polsce i kupić japońskie coupe, a nie bawić się w jakieś sprowadzanie samochodów przystosowane dla niezbyt rozgarniętych amerykanów. Dlaczego w przyszłym roku będzie można nabyć na miejscu Chevroleta Camaro i Corvette, a żadnego sportowego samochodu z Kraju Kwitnącej Wiśni?
Jedynym wyjątkiem jest Nissan 370Z, ale nie każdy może sobie pozwolić na wydanie 200 tyś zł. Ale gdzie się podziały następcy takich samochodów jak Toyota Supra, Celica, Honda Prelude, Intergra, RSX, CRX (CRZ nie można nazwać następcą Rexa), pięknej S2000, gdzie kolejne pokolenia Mazd RX7 i RX8? Gdzie nowe wersje Mitsubishi 3000GT czy Nissana 200SX? Nie ma. I raczej nie będzie. Tak więc fanom japońskich sportowych pozostają tylko 2 opcje: wykonać motoryzacyjne seppuku (rzucić się pod japońskie auto) lub poczekać do przyszłego roku.
Ale zaraz jak to do przyszłego roku? Co będzie w przyszłym roku? Otóż w słynnym 2012 do salonów na całym świecie trafi samochód sportowy przygotowywany wspólnie przez Toyotę i Fuji Heavy Industries, szerzej znaną jako Subaru. Ostatnia nadzieja białych... tfu, tak to się mówiło Gołotę gdy walczył o mistrzowskie pasy. Zatem ostatnia nadzieja fanów japońskich samochodów sportowych, przez niektórych nazywana Toyobaru: Toyota FT-86/Scion FR-S i Subaru BRZ. A więc jednak modlitwy niektórych zostały wysłuchane.
Samochód ten powstaje od 2007 roku gdy to pojawił się pierwszy prototyp o nazwie FT-HS, w 2009 pojawił się już jako FT-86, a w tym roku poprawiona wersja FT-86 II. Od razu gdy tylko się pojawił został okrzyknięty nowym wcieleniem kultowej Toyoty AE86 "Hachiroku". I nie chodzi tutaj o fenomenalny wygląd (mam nadzieję, że zmieni się jak najmniej w wersji produkcyjnej), ale o filozofie budowy samochodu: silnik o dużym potencjale, tylny napęd, lekka konstrukcja i prostota w budowie. Auto wielkością będzie przypominał Audi TT (Dł: 4,235 mm Szer: 1,795 mm Wys 1,270 mm), a masa własna ma nie przekraczać 1200 kg.
Wcześniej wspomniałem, że samochód jest przygotowywany przez Toyotę i Subaru. Czym więc zajęła się fabryka spod znaku plejad? Najważniejszym, czyli napędem i jego odpowiednim spożytkowaniem. Silnik to wolnossący, 2 litrowy bokser, najprawdopodobniej nowej generacji i mocy ok. 200KM. Dzięki przeciwsobnemu motorowi udało się maksymalnie obniżyć środek ciężkości i nadać autu agresywny wygląd. Moc będzie przenoszona poprzez 6-biegową, manualną skrzynie biegów (prawdopodobnie też nowej generacji) tylko na oś tylną z seryjnie montowanym mechanizmem różnicowym o zwiększonym tarciu przez co samochód będzie trudny w prowadzeniu, ale w sprawnych rękach będzie dawał ogromną radość z jazdy (aż strach pomyśleć co będzie mógł z nim zrobić Keiichi "Drift King" Tsuchiya).
Z tego wynika, że całą reszta zajęła się Toyota. I jeśli chodzi o design to wyszło im to genialnie. Już pierwsza wersja przyspieszała tętno, ale bardziej agresywna wersja druga to już prawie stan przedzawałowy. Uffff... W końcu jakieś piękne auto z Japonii, bo to co się działo z samochodami przez ostatnie lata w kwestii wyglądu, budziło niepokój (nowe Subaru Legacy czy wszystkie Mitsubishi z przodem jak u walenia podczas łapania planktonu). Ale to było za piękne żeby było prawdziwe, bo za FT-86 odpowiada europejskie studio designu Toyoty ED2. Niektórzy może mogą być zaniepokojeni, że sportowemu samochodowi może przytrafić się to co innym modelom spod znaku trzech owali, czyli z zacinającym się gazem, ale chyba to i tak nie byłoby zauważone.
Przejdźmy może teraz do chyba najważniejszej sprawy: ile samochód będzie kosztował w Polskim salonie? Tutaj jak na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Większość pewnie będzie zależała od kursu złotego względem euro. Podstawowa wersja ma kosztować ok. 17 tyś euro lub 20 tyś $ za Sciona FR-S w USA. Tak więc cena jak na razie nie powala, ale w czasach kryzysu może się jeszcze dużo zdarzyć.
Tak więc w końcu doczekaliśmy się sportowego samochodu dla ludu z Japonii. Możemy się spodziewać mocniejszych wersji czy to od producenta czy firm tuningowych, a jak nie to przecież sami będziemy mogli się tym zająć. Pewnie też Subaru nie odpuści sobie wersji z napędem na cztery koła. Miejmy nadzieję, że ten samochód będzie tak dobry jak mówią i spełni pokładane w nim nadzieje. Chyba też coś zmienia na dobre u japońskich producentów ponieważ w przyszłym roku będzie miała premierę nowa Honda NSX, a Nissan w obawie przed FT-86 zastanawia się nad wznowieniem produkcji modelu 200SX. Jednego mogę być tylko pewien: to auto będzie kiedyś moje ;).


Aktualizacja Październik 2012

Minął rok od napisania artykułu, w ciągu tego roku wiele się zmieniło, a najważniejsze jest oczywiście premiera Toyoty GT86 (już nie FT-86), Subaru BRZ oraz Sciona FRS. Jednak nie zaburzajmy chronologii i zacznijmy tam gdzie skończyłem rok temu.

W listopadzie zelektryzowała nas informacja, że Subaru po 2013 zaprzestaje produkcji Imprezy WRX i STI i nie będzie już w ogóle takich produkować. Impreza ma się stać rodzinnym samochodem, ale na całe szczęście symbole WRX i STI nie znikną z aut spod znaku plejad, a pojawią się na osobnym modelu. I tutaj do gry wkracza samochód tworzony przez Toyotę, czyli bohater tego artykułu. Pierwszy raz też Subaru pokazało swoją wersję bliźniaczego modelu (wcześniej mogliśmy oglądać tylko stronę mechaniczną samochodu). Samochód wyglądał bardziej agresywnie, miał 4 końcówki wydechu, spoiler na klapie bagażnika i większe wloty powietrza. Jak się okazało był to tylko prototyp i nie będzie takiej wersji. Wątpliwości co do wersji WRX czy STI podsycił również jeden z szefów Subaru, który powiedział, że nie przewidują wersji z napędem na 4 koła lub z turbosprężarką, ponieważ nie ma miejsca... pod maską. Jednak te słowa to były pewnie ustalenia z Toyotą, w jakim celu to nie wiem, bo jak się później okaże miejsce na turbo się znalazło, a sama Toyota podobno planuje wersję z kompresorem o której do dziś nic nie wiadomo. Wtedy też wyciekły do internetu zdjęcia produkcyjnej Toyoty GT86 z folderu reklamowego. Jak się później wyjaśniło przedstawiały one Toyotę w wersji produkcyjnej, ale z pakietem TRD (Toyota Racing Development), który jest bardziej agresywny od serii.
Na przełomie listopada i grudnia odbył się salon samochodowy w Tokio, gdzie w końcu premierę miały bliźniaki Toyoty i Subaru. I były to bliźniaki pełną gębą, bo w wyglądzie zewnętrznym prawie się nie różnią. Niestety też straciły agresywny wygląd prototypów na rzecz spokojniejszego. W zasadzie za design nie odpowiadali projektanci, ale w głównej mierze inżynierowie, którzy zaprojektowali go dla jak najlepszej efektywności aerodynamicznej, by samochód prowadził się lepiej by dużych prędkościach. W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych odbywały się targi SEMA gdzie swoją premierę miał Scion FR-S, czyli sportowa Toyota na rynek Mac-żerców. Od razu też Greddy zaprezentował już zmodyfikowany przez siebie egzemplarz, który wyglądał lepiej od serii.
I tak nadeszła wiosna, Genewa i europejska premiera samochodów. Wtedy też poznaliśmy ceny, które jednak odbiegały od wcześniejszych zapowiedzi, ale i tak jest to jeden z najtańszych samochodów w swojej klasie i na tle przednionapędowych rywali. Jak wiemy dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają i ci którzy pytają co ile kosztuje to na 90 % ich na to nie stać, ale ja jednak podam ile srebrników potrzebujemy na nową Toyotę GT86. W Polsce zostały przygotowane 2 wersje: Sol i Prestige. Pierwsza to wydatek 130 tyś zł, a drugiej 137 tyś, a różnica między nimi to skórzana tapicerka i podgrzewane fotele. Samochód jest dobrze wyposażony w np. Biksenonowe lampy, dwustrefową automatyczna klimatyzację, system pomagający na wzniesieniach czy 17 alufelgi. Jednak oprócz tego, niezależnie od wybranej wersji, dopłaty wymaga fabryczna nawigacja Touch&Go (3120 zł), system audio JBL (4600 zł), lakier metalik (2000 zł), opcjonalny sześciostopniowy automat (7000 zł). Nie zawiodą się również fani personalizacji i ulepszania wyglądu. Z salonu będziemy mogli wyjechać samochodem o 3 cm niższym (800 zł), 18 calowymi felgami (od 1700 zł do 2700 zł). Do tego matowe pasy które mogą znaleźć się na masce, dachu, bagażniku i bokach oraz gwóźdź programu, czyli sportowy pakiet Aero składający się z nakładki przedniego zderzaka, progów oraz wielkiego skrzydła na tylną klapę (8000 zł). Ponadto w Japonii występuje wersja "golas", która w przeliczeniu kosztuje ok. 80 tyś złotych i jest pozbawiona, wszelkich udogodnień (elektryczne szyby, kilma itp. itd.), które i tak wyleciałyby w czasie przygotowywania samochodu do sportu.
No, ale dość suchych faktów. Wszystkich pewnie nurtuje pytanie jaki on jest, jak się prowadzi. Osobiście na te pytania nie odpowiem, bo nawet w nim nie siedziałem (jeszcze), ale zdam relację tych, którzy znają się na rzeczy, a mówią jednym chórem: samochód jest rewelacyjny! W teście przeprowadzonym przez polski Top Gear Toyota zmierzyła się z Golfem GTI i Peugeotem RCZ na torze Poznań. Najsłabszy, ale i najlżejszy z całej trójki, zostawił rywali daleko w tyle. Radość jaka płynie przy pokonywaniu toru na różne sposoby nie ma sobie równych. Driftem? Proszę bardzo. Jak najszybciej? Nie ma problemu. A to, że wykręcił najszybszy czas to sprawa drugorzędna...
Teraz jednak przejdziemy to trudniejszych sprawdzianów, ale na razie zostajemy przy Top Gear, ale przenosimy się do Wielkiej Brytanii, gdzie został urządzony Tydzień prędkości z najszybszymi samochodami ostatniego roku. Oprócz rywali takich jak McLaren, Porsche, Radical, Lotus, BMW czy Lamborghini Toyota miała największego przeciwnika, a był nim sam Jeremy Clarkson, który nie raz zmieszał auto jakieś z błotem. Ale nie tym razem. Pokonał wszystkich rywali, został wybrany najlepszym autem tygodnia i przekonał do siebie samego Jezze. A to co sam "starszy pan" powiedział o GT86:
"Jest znacznie mocniejsza, niż sobie wyobrażasz. Ale tak brzydka, że trudno na nią patrzeć. Doskonała obsługa biegów, doskonała pozycja za kierownicą, dobre fotele. Stosunek wartości do ceny - bardzo dobry. Nie dziwię się, że japońska gospodarka jedzie na wstecznym.
To auto nie wymaga utwardzania. jedyną uwagę krytyczną mam do reakcji na gaz - tak czułej, że za mocno wpływa na kąt znoszenia tyłu. Konstruktorzy celowo dali mu latający tył. W większości aut tak mały silnik nie starcza do wykonania poślizgu na suchym. Tutaj - proszę bardzo. w wielu innych moc jest tak duża, że nie skorzystasz z niech, bo dużo wcześniej braknie ci umiejętności. Tutaj - możesz ślizgać się do suchego baku.
Jest bardzo brzydka, bardzo niepraktyczna, ale potrafi sprawić kolosalną radość. Oczywiście kupicie Subaru, choćby po to, by nie musieć przyznawać się w towarzystwie, że jeździcie Toyotą..."
Ollie Marriage, dziennikarz TG, uznał jednak, że Toyota ma najlepsza reakcję na gaz z pośród wszystkich samochodów jakie są dostępne, a wygrywa między innymi z BAC Mono czy Porsche 911, które uchodzą za wzór. Ten samochód daje czystą radość z jazdy i dlatego wygrał z samochodami dużo od siebie szybszymi.
Rok temu zastanawiałem się co będzie tym samochodem wyprawiał Keiichi Tsuchiya. I dostałem odpowiedź odpowiednim filmem i artykułem. Drift King bawi się samochodem jakby nic nie ważyło, driftuje z prawie zamkniętymi oczami. Nic dziwnego brał aktywny udział przy tworzeniu tego samochodu. Auto ma najlepsze wyważenie i ani pod-, ani nadsterowność nie pojawiają się tu nagle, nie zaskakują. Jedynie nad czym ubolewa DK jest mała moc, ale on sam mówi, że producenci tuningowi to nadrobią. I tak też się dzieje. Coraz więcej części tuningowych dedykowanych do GT86 wychodzi na rynek i robią też rzeczy podobno nie możliwe jak HKS, który stworzył wersję z turbosprężarka na którą podobno nie ma miejsca. Samochód już jest bardzo popularny jako driftowóz. W tym sezonie Ken Gushi, a przyszłym Kuba Przygoński będzie startował Toyota GT86. Oprócz tego są już wersje wyścigowe, które mają startować na całym świcie w różnych klasach. Ponadto Subaru BRZ będzie jednym z bohaterów najnowszej części Szybkich i Wściekłych, której premiera będzie w maju 2013 roku.
Osobiście samochód widziałem kilka razy, głównie z daleka stojących przed salonami Toyoty. We wrześniu miałem okazję stanąć tuż obok niej i dokładnie się jej przyjrzeć. Samochód jest niewiarygodnie niski, mnie sięga do pasa, a mam tylko 170cm wzrostu. Przód wygląda naprawdę dobrze, ale z tyłem jest już gorzej. Niemodne już lampy w stylu Lexusa, dziwny spoiler i oprócz tego coś nie tak z nim. Jedynie teraz muszę jakoś znaleźć okazję by móc go poprowadzić.
Niżej możecie znaleźć dokładne dane techniczne, jak zmieniał się wygląd samochodu i jak wygląda z dodatkowym pakietem aero, porównania wielkość do innych samochodów oraz film z Keiichi Tsuchiyą.

Dane Techniczne

Silnik: benzynowy, B4, 16V, 1998 cm3
Moc: 200 KM przy 7000 obr/min
Moment obrotowy: 205 Nm przy 6400 obr/min
Napęd: koła tylne
Skrzynia biegów: manualna lub automatyczna (sterowana łopatkami) 6 biegowa
Zawieszenie: przód: kolumny resorujące
                        tył: podwójne wahacze poprzeczne
Hamulce: przód i tył tarczowe, wentylowane
Przyspieszenie 0-100 km/h: 7,6s
Prędkość maksymalna: 226 km/h
Średnie spalanie: 7,8 l/100 km przy 181 g CO2/km
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l
Rozkład mas przód/tył: 53:47 %
Masa: 1240 kg
Wysokość środka ciężkości: 775 mm
Wymiary: Długość 4240 mm
                   Szerokość 1775 mm
                   Wysokość 1285 mm
                   Rozstaw osi 2570 mm
                   Rozstaw kół - przód 1520 mm
                   Rozstaw kół - tył 1540 mm
                   Zwis przedni 845 mm
                   Zwis tylny 825 mm





Toyota FT-86 Concept






Toyota FT-86 II




Toyota GT-86







Subaru BRZ





Subaru BRZ STI Concept



Subaru BRZ



Scion FR-S


Porównanie wielkości








Autor: Piotr "Shogun" Kania
Źródła: Top Gear, Automoto, Tune86.com, autogaleria.pl, interia.pl, autokult.pl, V10.pl, wp.pl,

Komentarze

#1 | adi24car dnia październik 02 2011 10:31:27
Super Artykuł! Dobrze, że nie wzięli przykładu z nowej Hondy Cr-Z i nie będą dawać jakiejś badziewnej hybrydowej jednostki ;]
Plotki chodzą, że to będzie nowy model Celiki.
A i jeszcze jedno... Ja też go chce mieć Grin
#2 | Rider dnia październik 02 2011 12:32:00
Tylko miejmy nadzieje, że wersja produkcyjna nie zmieni się dużo od conceptu Grin.
#3 | Technik dnia październik 03 2011 15:45:41
Wszystko spoko, artykuł fajny, tylko zdjęcia się trochę zjechały Wink
#4 | Shogun dnia październik 04 2011 09:28:34
tzn? jak się zjechały?
#5 | Technik dnia październik 04 2011 15:19:23
Po lewej stronie printscreen z IE, po prawej z Chrome którego głównie używam. Dlatego napisałem że się "zjechały".

http://i.imgur.co...
#6 | Shogun dnia październik 04 2011 17:45:28
no to niestety pretensje do przeglądarki, nie do mnie, bo ja z tym nic nie zrobię, bo jak sam widzisz w IE masz dobrze, a i u mnie w MF tez jest dobrze
#7 | Technik dnia październik 05 2011 11:12:43
Raczej jednak bym się upierał że do Ciebie nie do przeglądarki Wink
1) Nie wrzuca się całych zdjęć tylko miniaturki, dzięki temu strona ładuje się szybciej użytkownikom.
2) Każda przeglądarka ma inny mechanizm skalowania więc to że akurat udało Ci się trafić że IE i MF wyświetlają dobrze to raczej przypadek. Zawsze powinno wyglądać dobrze.
3) Ostatnim powodem dla którego nie polecam wrzucania całych fot jest to że każde zdjęcie zostało 386 razy (conajmniej, na tą chwilę) ściągnięte z serwera właściciela V10.pl, autokult.pl itp. itd. Zjadło im zasoby a nic z tego nie mają, więc się mogą obrazić na needforspeed.pl Smile Gdyby były miniaturki na serwerze zewnętrznym to tylko 10% użytkowników otworzyłoby obrazek w full screenie a właściciele pewnie nawet nie zauważyli. Tyle.
#8 | Haski dnia październik 05 2011 21:12:36
Na to czekałem, zobaczymy jak to będzie, zawsze lubiłem stare japońskie coupe Wink
#9 | bartezzGRID dnia listopad 23 2011 21:26:37
Tylko rypnąć tego kolesia który projektował to Subaru
#10 | alfaromeo dnia styczeń 13 2012 12:47:51
za**** ta toyota
Smile

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
©

Witamy na NeedForSpeed.pl

Logowanie

Nie pamiętam hasła.

Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

Utwórz konto / zarejestruj się i korzystaj w pełni z funkcji dostępnych na naszej stronie!

Polub nas na Facebooku
Możesz nas znaleźć też na:
Zwycięzca #45 Screen Masters


Zwycięzca: Radon
Temat: Nissan
Gra: NFS: Most Wanted 2012
#46 Screen Masters - zapisy
Zwycięzca #27 Car Of The Week


Zwycięzca: RayneX
Auto: Ford Mustang
Styl: Wyścigowy
#28 Car Of The Week - Składanie prac
               Nawigacja                  
●   Strona główna
●   Artykuły
●   Forum
●   Regulamin
●   Redakcja
●   Współpraca
●   Szukaj
●   Download
●   Galeria
●   Poradnik forumowicza
●   Kategorie newsów
Partnerzy





Wymiana
Teksty piosenek
gry java
Fifa Serwis


NFS-Mania.com MoHCenter ? Największa na świecie strona o tematyce gier Medal of Honor oraz The Saboteur
Szybcy i Wsciekli The Fast and The Furious
Copyright © 2010. All rights reserved, NeedForSpeed.pl
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. NeedForSpeed.pl theme v2 by Yascarr
36,450,179 unikalne wizyty